Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
glowna newsy o serialu opisy odcinkow artykuly download galeria






David Duchovny

"Szczodry i egoistyczny".
Najsłynniejszy "agent FBI" na świecie i najzagorzalszy łowca UFO jest absolwentem Princetown i Yale na wydziale literatury angielskiej. Właśnie wyreżyserował swój pierwszy film "House of D".

- Twój Jeff z komedii "Connie i Carla" (na naszych ekranach od 15 czerwca) jest zabawny, ale zarazem bardzo ludzki. Czy wzbogaciłeś tę postać o jakieś swoje cechy?

David Duchovny: Nie, wydaje mi się, że Jeff był właśnie taki w scenariuszu. On niejako oddawał punkt widzenia publiczności, był normalnym facetem w zwariowanym świecie mężczyzn przebierających się za kobiety. Jego postawa była dla mnie czymś bardzo zabawnym. Interesowały mnie jego reakcje na różne sytuacje. W moim przekonaniu kluczem do zagrania go były jego reakcje. Mniej ważne jest to, co robi, liczy się to, o czym myśli.

- W tym filmie wszyscy tańczą i śpiewają z wyjątkiem Ciebie. Sam nie tańczysz ani nie śpiewasz?

DD: No nie, tańczę, ale nie mam przygotowania tanecznego. No i śpiewam, ale wręcz strasznie.

- Jesteś łazienkowym śpiewakiem?

DD: Tak, śpiewam tylko w łazience, kiedy jestem sam w domu.

- "Connie i Carla" to dla mnie miłe wezwanie do tolerancji dla mniejszość seksualnej. Co Ty na to?

DD: Ha, ha, naprawdę ładnie to ująłeś. Tak, ten film ma w sobie dużo humanitaryzmu, ale nie jest jednocześnie kazaniem. Jak na komedię przystało, sprawdza się tylko wtedy, kiedy wywołuje śmiech. Emanuje z niej jednak pewne ciepło. Niewątpliwie film porusza kwestie tolerancji i akceptowania odmienności.

- Czy sądzisz, że ten film może zmienić ludzi i ich podejście do tolerancji?

DD: Nie wiem, nie wiem, ale można mieć taką nadzieję. Nie sądzę, że powinno się robić filmy z nastawieniem, by one zmieniły czyjś punkt widzenia. To nazwałbym propagandą.

- Jesteś typem aktora, który gra bardzo powściągliwie. Z reguły aktorzy, jak Pacino czy De Niro szarżują i przesadzają. Ty odwrotnie, skąd to się u Ciebie bierze?

DD: To sprawa mojego instynktu, tak pracuję, tak gram. Widzisz, to jest dla mnie naturalny sposób gry, ta powściągliwość. Zapewne słyszałeś, jak wielu aktorów mówiło o sobie jak o instrumencie i inne bzdury na temat tego, jak na nim grają. To, jak gram, jest jakby moim instrumentem i takie mam brzmienie.

- Jak określiłbyś swoje aktorstwo?

DD: Hm, jestem ostatnią osobą, która oceniłaby samego siebie. Jest tak, jak myślą o mnie inni. Powiedzmy jednak, że powściągliwość w grze to dobry punkt wyjścia.

- Zrobiłeś film "House of D", Grasz tam i reżyserujesz jednocześnie. Jak Ci idzie?

DD: Mam dość luźne podejście do reżyserowania, wiem, że reżyseruję dosyć powściągliwie. Ha, ha.

- To chyba trudne z taką wokalistką, jak Eriką Baduh, która miewa ciągle fochy?

DD: Nie, ona była świetna w moim filmie, ma tyle siły, jest bardzo uduchowiona. Wracając do reżyserowania, to staram się zatrudniać ludzi, którzy wiedzą więcej ode mnie. Ja daję im okazję, by zrobili coś po swojemu, bo mówię im, że znają się na tym lepiej ode mnie.

- To jesteś szczodry?

DD: Szczodry, ale na egoistyczny sposób, bo ja na tym zyskuję. Chłonę ich talent i przypisuję to sobie.

- Ponoć nie gra się w filmie z żoną. Ale w "Hosue of D" gra Twoja żona, Tea Leoni.

DD: Na szczęście nie mamy wspólnych scen, bo wtedy mogłoby być inaczej. Tak, czuję niezręczność w graniu z nią. Uważam, że jest świetną aktorką, ale myślę, że dla ludzi byłoby to nieco dziwaczne. Nie miałem problemów z reżyserowaniem jej grania. Ona była tym chyba bardziej zdenerwowana niż ja. Nie chciała mnie zawieść. Nigdy nie myślałem, że mnie zawiedzie, bo uważam, że jest fantastyczną aktorką. Wiem, co czuła, nie chciała skopać mi mojego pierwszego filmu. No i nie skopała. Zagrała cudownie.

"Tele Tydzień" - 5 lipca 2004

   
 


David Duchovny i Gillian Anderson ponownie wcielili się w Muldera i Scully. "The X-Files: I Want to
Believe" na DVD od 20 stycznia '09!

 

 

 

 
 


Obecnie serial "Z archiwum X"
nie jest emitowany w żadnej
polskiej stacji telewizyjnej. TVP
ociąga się z premierą 9 serii.

 

 

 
 

Pilotowy odcinek
Pilotowy odcinek wyemitowano
w 1993 roku w USA. Od tego
czasu powstało ponad 200 odc.
obejmujących 9 sezonów serialu.

 

 

 
 


David Duchovny karierę zaczynał
jako statysta i narrator w filmach.
Dzięki "The X-Files" stał się
rozpoznawalny na całym świecie.

 

 

 
 


Przeprowadzka do Anglii wyszła
Gillian Anderson na dobre.
Jako Lady Dedlock podbiła serca
Brytyjczyków w "Bleak House".

 

 

 
 


Nauczony złym doświadczeniem,
serwis doczekał się alternatywne-
-go adresu URL. Zawsze
znajdziecie go na xfiles.xbr.pl!

 

Sliders PL

www.m2000.prv.pl

The X Files Forum

Koncerty, rock, metal

statystyka