Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
glowna newsy o serialu opisy odcinkow artykuly download galeria






Sezon 7

Odcinek Amor Fati:

Palacz: (do przykutego do łóżka Muldera) Rozliczyłeś się już z Bogiem, ze mną, z urzędem podatkowym i z FBI. Wstań i pójdź ze mną!

Mulder: Ja umieram idioto, gdybym mógł wstać, dałbym ci w mordę!



Odcinek Amor Fati:

Scully: Chcę żebyś pomyślała o tym jak wyglądał Mulder kiedy go poznałaś, ile w nim było życia, a jak wygląda teraz. Wiesz dobrze że zrobiłby wszystko by ciebie ratować.

Fowley: Myślę. Ja zawsze myślę.



Odcinek Amor Fati:

Fowley (do Palacza): Musisz wyjaśnić mu kilka rzeczy, które go trapią.

Mulder: Na przykład to, że masz większy dom.



Odcinek Amor Fati:

Palacz: Czym mogę cię jeszcze zaskoczyć? Może czekasz, aż wyrosną mi kły wampira?



Odcinek Amor Fati:

Mulder: Scully, co ty tu robisz? Właśnie się do ciebie wybierałem, ale nie mogłem znaleźć stosownego krawata.



Odcinek Hungry:

Mulder: Popatrz. Czy to nie krew?

Scully: Tak wygląda...

Mulder: A to? Czy to może nie tkanka mózgowa?

Scully: Nie, to raczej mielony...



Odcinek Millenium:

Scully: To ty rozpuszczasz plotki?

Mulder: Nie, a słyszałaś jakieś dobre?



Odcinek Millenium:

Mulder: Tam z tyłu znajdziesz duży, soczysty odcisk.



Odcinek Millenium:

Mulder: Sól. Poważna sprawa.



Odcinek Millenium:

Scully: Myślisz, że lepiej znaleźć cztery trupy, niż jednego mordercę?

Mulder: To nie są trupy, a on nie jest mordercą.



Odcinek Millenium:

Mulder: No dalej, Scully, zaprzecz wszystkiemu.



Odcinek Millenium:

Scully: Dwutysięczny rok to tylko umowna data, zresztą nowe tysiąclecie zaczyna się w 2001r.

Mulder: Nie bądź taką pedantką.



Odcinek The Goldberg Variation:

Mulder: Facet spadł z wysokości trzydziestego piętra plus głębokość tego szybu.

Scully: Auć!

Mulder: Na pewno tak powiedział, kiedy wstał, otrzepał się i poszedł do domu.



Odcinek The Goldberg Variation:

Mulder: A co, jeśli ten mężczyzna posiadł jakieś specjalne zdolności? Jakieś genetyczne predyspozycje do szybkiego uzdrowienia, czy też regeneracji tkanek?

Scully: Więc pytasz, czy przypadkiem nie szukamy Kojota Willusia?



Odcinek The Goldberg Variation:

Mulder i Scully dzwonią do mieszkania mężczyzny, do którego dotarli, znajdując jego szklane oko. Nikt nie otwiera.

Scully: Może nie widzi, jak dojść do drzwi.



Odcinek The Goldberg Variation:

(Mulder spadł przez nadgniłą podłogę piętro niżej)

Scully: Mulder?! Nic ci nie jest?!

Mulder: Nie, spadłem na tyłek...



Odcinek The Goldberg Variation:

Scully: Może... nie wiem... Może miał szczęście.

Mulder: To ma być naukowe podejście? Miał szczęście?



Odcinek Rush:

Tony: Wszystko jest w moim oświadczeniu.

Mulder: Ale jesteśmy starzy i głupi, więc bądź wyrozumiały.



Odcinek Rush:

Tony (do Scully): Kiedyś to musiała być z pani niezła laska.

Scully (po chwili): "Laska"...?

Mulder: Kiedyś.



Odcinek Rush (wersja II):

Chłopak: Pewnie za dawnych czasów niezła była z pani szprycha.

Scully: "Szprycha"?

Mulder: Za dawnych czasów.



Ale byłoby też fajnie, gdyby było tak:

Chłopak: Kiedyś to musiała być z pani niezła laska.

Scully: Laska...?

Mulder: Kiedyś...? (ze znakiem zapytania na końcu)



Odcinek Rush:

Mulder: Zapnij pasy, Scully. Chuck zaraz nas zabierze na paranormalną przejażdżkę.



Odcinek The Amazing Maleeni:

Maleeni: Państwo...?

Mulder: AGENCI.



Odcinek The Amazing Maleeni:

Mulder (o sobie): Wielki Muldini...



Odcinek The Amazing Maleeni:

Mulder: Oto portfel wielkiego Maleeni'ego.

Scully: Wyjąłeś mu go z kieszeni?

Mulder: Nie, z policyjnej przechowalni.



Odcinek Orison:

Mulder: Przez ostatnie pięć lat myślał tylko o tym. Musi być bardzo wygłodzony.



Odcinek Orison:

Mulder: Zaprogramowane zachowanie spowodowane i przedstawione poprzez określoną sugestię - w tym przypadku, rytmiczny ruch dłońmi, powodujący nieświadomy czyn w świadomym stanie... (podnosi i opuszcza rękę przed Scully) ...ale na ciebie to nie działa.



Odcinek Orison:

Scully: Mulder, jeśli myślisz, że Donnie Pfaster uciekł z więzienia przy użyciu techniki zapożyczonej z Vegas, to na twoim miejscu pomyślałabym jeszcze raz.



Odcinek Orison:

Wielebny Orison: Bóg do mnie przemówił. Powiedział, bym zajął się Donnim.

Mulder: A gdy Bóg do wielebnego przemawiał, nie wspomniał przypadkiem dokąd Donnie się kierował?



Odcinek Orison:

Wielebny Orison: Bóg w panią wierzy.

Scully: To bardzo fajnie, ale nas interesuje...



Odcinek Orison:

Scully: On w to wierzy. Wierzy, że Bóg działa w jego osobie.

Mulder: Nie jeden wariat w to wierzy. Czy Bóg do ciebie przemawia?

Scully: Staram się nie obrazić.



Odcinek Orison:

Mulder: Kilka wieków temu w Andach peruwiańskich mędrcy usuwali cześć swojej czaszki, bądź wywiercali małe dziury by zwiększyć przepływ krwi. Wierzyli, że to pozwala im zatrzymać świat.

Scully: Mulder, nikt nie potrafi zatrzymać świata, choćby miał nie wiem ile dziur w głowie.



Odcinek Signs and Wonders:

(Mulder i Scully wchodzą do drewnianej chatki)

Mulder: Gdzie jest kontakt?

Scully: Najbliższy? Jakieś 10 mil stąd.



Odcinek Signs and Wonders:

(Muldera i Scully otaczają węże)

Mulder: Czy mógłby wielebny coś z nimi zrobić?

Wielebny: Nie macie się czego bać, jeśli jesteście bez grzechu.

Mulder: Na wszelki wypadek potrzebujemy pomocy.



Odcinek Signs and Wonders:

Scully (z wyrzutem): Tennesee, węże... Wielkie dzięki, Mulder.



Odcinek Signs and Wonders:

Scully: Dotykanie węży? Nie uczyli mnie tego na religii.

Mulder: Miałem koleżanki, które świetnie to robiły...



Odcinek Sein und Zait:

Scully: Traktujesz tę sprawę osobiście, jakby chodziło o twoją siostrę.

Mulder: Moją siostrę porwali kosmici, wspominałem coś o kosmitach?



Odcinek Sein und Zait:

Scully: Co robisz?

Mulder: Myślę.



Odcinek Sein und Zait:

Scully: Mogę włączyć światło?

Mulder: Nie możesz.



Odcinek Sein und Zait:

Mulder: ...skupimy się na poszukiwaniach Amber Lynn.

Skinner: I gdzie jej będziecie szukać, w strefie mroku?



Odcinek Closure:

Palacz: Powinienem odebrać (telefon), lubię być użyteczny.



Odcinek Closure:

Harold Piller: Weźmiemy się za ręce.

Scully: Słucham?

Harold Piller: Spróbuję przywołać ich do tego domu.

Scully: (sarkastycznie): Aha. Seans spirytystyczny. Nie bawiłam się w to od szkoły średniej.

Mulder: Potem pobawimy się w ciuciubabkę.



Odcinek X-Cops:

Policjantka (podejrzliwie, po wysłuchaniu teorii Muldera o wilkołaku): Mogę zobaczyć tę legitymację...?



Odcinek The X-Cops:

Scully: Mulder, to idzie na żywo w telewizji.

Mulder: Nie byłbym tego taki pewien, słyszałaś, jak ona, ---piii--- się wyraża?!



Odcinek X-Cops:

Mulder: Znów znajdujemy się w domu Steve'a i Eddy'ego. Sprawdzamy, bo stanowią potencjalne ofiary.

Scully: Przepraszam, mówiłeś do mnie?

(Mulder odwraca się i wskazuje na kamerę)



Odcinek X-Cops:

Policjant: Trudno robić karierę w policji kiedy wszyscy mają cię za czubka.

Mulder: Wiem coś o tym.



Odcinek X-Cops:

Mulder: ... w każdym razie są to zbrodnie o charakterze paranormalnym. Jeśli chodzi o rodzaj zbrodni to jest trudne do określenia za pomocą ściśle naukowych terminów, jak powiedziałaby Scully. Co samo w sobie jest potwierdzeniem moich przekonań.



Odcinek X-Cops:

Kobieta: ...i dlaczego oni wszystko nagrywają?!

Scully przerywa sekcję i posyła uroczy uśmiech do kamery: Bo FBI niczego nie ukrywa. [Because FBI has nothing to hide]



Odcinek X-Cops:

Scully: Cholera! Mam was dosyć!



Odcinek FPS:

Mulder: Możesz nam ją pokazać?

Wolny Strzelec1: Ma giwerę.

Wolny Strzelec2: Nie tylko...

Mulder: Możesz mi ją wydrukować?



Odcinek FPS:

Mulder: Możesz nam ją pokazać?

Wolny Strzelec: A niech mnie...

Wolny Strzelec: Ładuje broń.

Mulder: I nie tylko ją. Możesz ją dla mnie wydrukować?



Odcinek FPS:

Policjant (patrząc na wydrukowaną komputerową postać): Mam aresztować producenta seksownej bielizny?



Odcinek FPS:

Scully: Mulder, dlaczego w tej grze mężczyźni zachowują się jak pryszczate wyrostki?

Mulder: To Daryl Musashi!



Odcinek FPS:

Mulder: Musisz przyznać, że to fantastyczny kawał techniki.

Scully: Tak, zmarnowany na głupią grę.

Mulder: Głupią?

Scully: Przebieranie się za wojowników żeby bawić się w futurystyczną wersję kowbojów i Indian. Co za przygłup podnieca się czymś takim?

(Mulder uśmiecha się radośnie)



Odcinek FPS:

Mulder (po wysłuchaniu wywodu Scully na temat gier komputerowych) :To wyraźne uprzedzenie.



Odcinek FPS:

Mulder: Może ta gra jest ujściem dla pewnych impulsów, wypełnia pewna genetyczną lukę w naszej strukturze, której nie mogą wypełnić bardziej cywilizowane produkty.

Scully: I może właśnie dlatego mężczyźni muszą od czasu do czasu coś rozwalić.



Odcinek FPS:

Mulder: Przeczytano jej prawa?

Policjant: Z pięćset razy.



Odcinek FPS:

Jade Blue Afterglow: Wszyscy się z mojego powodu podniecają.

Scully: Ale nie ja, panno...

Mulder: Afteeerglooow

Jade Blue Afterglow: Za to ten z wykrywaczem metalu...



Odcinek FPS (II wersja):

Jade Blue Afterglow: Najwidoczniej rozstrajam tu wiele osób.

Scully: Cóż, mnie pani nie rozstraja panno...

Mulder: Afteeerglooow.

Jade Blue Afterglow: Ale z pewnością rozstrajam panów, obsługujących detektory metali.



Odcinek FPS:

Jade Blue Afterglow: Pewna firma zapłaciła mi za zeskanowanie mojego ciała.

Scully: Za zeskanowanie ciała...?

Jade Blue Afterglow: Nie za takie rzeczy mi płacono.



Odcinek FPS:

Mulder: Nie wiem jak ty, ale ja mam wielką ochotę coś rozwalić.



Odcinek Theef:

Mulder: Jak myślisz, Scully? To jakiś sekretny kod? Tajemniczy znak? Anagram?

Scully: Myślę, że to niepoprawnie napisany wyraz "złodziej".



Odcinek Theef:

Scully: ...spytałabym raczej: co my tu robimy.

Mulder: Widzisz, z tobą nigdy nic nie wiadomo.



Odcinek Theef:

Mulder: No słucham, zaskocz mnie!

Scully: Kuru.

Mulder: Choroba spotykana w Afryce u plemion, których członkowie...

Scully: ...jedli mózgi swoich krewnych.

Mulder: Jednak mój dziadek nie był taki zły.



Odcinek Theef:

Robert Wieder: Jest pani lekarką. Proszę mu wyjaśnić, że nie można kogoś namówić, żeby zachorował.



Odcinek Theef:

Scully: Co proponujesz?

Mulder: Konsylium.



Odcinek Theef:

Mulder: Przyszliśmy w sprawie medycyny alternatywnej.

Sprzedawczyni: Dobrze trafiliście. Mam wielu klientów mających dość kas chorych.



Odcinek En Ami:

Dozorca: To naprawdę cudowna dziewczyna. Inni lokatorzy są zadowoleni, że mieszka tu agentka FBI. Mają poczucie bezpieczeństwa.

Mulder: Wie pan ilu ludzi tu zginęło?

Dozorca: O tym wolimy nie mówić.



Odcinek En Ami:

Mulder: Mistrzowie przebrania...

Wolny Strzelec: Możemy pośmiać się w środku?



Odcinek En Ami:

Langly: Czy tu nie ma podsłuchu?

Skinner (ze złością): Podsłuchu?!

Frohike: Spokojnie, ważniaku!



Odcinek En Ami (po angielsku brzmi lepiej):

Langly: Is this place secure?

Skinner: Is it secure??!!

Frohike: Don't get testy, G-man.



Odcinek Chimera:

Scully: Nic na nią nie mamy, choć można by aresztować ją za ciuchy.



Odcinek Chimera:

Mulder: Rozbite lustro też coś znaczy. Nie jestem pewien co, ale znaczy.



Odcinek Chimera:

Scully (przez telefon): Błagam cię, pozwól mi iść do domu.

Mulder: O, cześć Scully, jak leci?

Scully: Zepsuło się ogrzewanie i jest cholernie zimno.

Mulder: Auć. Tak mi przykro.

Scully: Na dodatek widziałam mnóstwo rzeczy, o których wolałabym zapomnieć.



Odcinek Chimera:

(Mulder rozmawia przez telefon ze Scully czekając na obiad. Ellen podaje mu coś na talerzu)

Mulder (do Ellen): Nie, nie, dziękuję. Żadnych kaparów.

Scully (przez telefon, nie wiedząc o co chodzi): Przepraszam, co?

Mulder (przez telefon, szybko): Powiedziałem "Co za szalony kapral". Pogadamy później. I niech ciepło będzie z tobą.



Odcinek Chimera:

Scully: Mulder, kiedy już znajdziesz moje zmumifikowane zwłoki przy teleskopie obserwującym sikających do rynsztoku pijaków, wiedz, że do końca myślałam o tobie...

...i o tym jak cię zabić.



Odcinek Chimera:

Scully: Mulder, jak już znajdziesz moje wysuszone, podparte zwłoki wpatrzone martwo w lunetę na jakiś kolesiów sikających i wymiotujących do rynsztoku wiedz, że moje ostatnie myśli skupiały się na tobie...

...i na tym jak bardzo chciałam cię zabić.

Mulder: Przepraszam, kto mówi?



Odcinek Chimera:

Scully: To istny cyrk! Niekończąca się parada okropieństw!



Odcinek Chimera:

Scully: Mulder, jestem wolna!

Mulder: Wolna...?

Scully: Uhu. Pójdę do domu i wejdę pod prysznic na jakieś... osiem godzin. Potem spalę ubranie, jakie mam teraz na sobie... i będę spała do wiosny.



Odcinek all things:

Scully: Mam wyniki sekcji tej kobiety.

Mulder: I?

Scully: Rzeczywiście utonęła, ale nie w wyniku wchłonięcia ektoplazmy.



Odcinek all things:

Mulder (do wyraźnie nie zainteresowanej Scully): ...3 lata później pojawiły się bardziej złożone formacje, jednocześnie na dwóch krańcach Anglii, z wzorem Mandelbrote'a pośrodku. W '97 pojawiły się jeszcze bardziej złożone wzory. A ja nie mam na sobie spodni.



Odcinek all things:

Scully (nie chce zajmować się przedstawioną przez Muldera sprawą): Jest sobota i wolałabym... nie wiem... się wykąpać.



Odcinek all things:

Daniel Waterson: Oho, przybywa huragan Scully...



Odcinek Hollywood A.D.:

"Scully": To twoja latarka, Mulder, czy lubisz na mnie leżeć?



Odcinek Hollywood A.D.:

Mulder: Czy naraziłem się panu bardziej niż zazwyczaj?



Odcinek Hollywood A.D.:

Wayne: Ciekawe czy ona jest partnerką tylko w pracy...?



Odcinek Hollywood A.D.:

Mulder: Co robiłaś dziś rano?

Scully: Grzebałam w papierach.

Wayne (znacząco): Uhu...



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: Powinniśmy mieć nakaz.

Wayne: Łamiemy tylko prawo, nic wielkiego.



Odcinek Hollywood A.D.:

Wayne: Mam mówić panie Mulder, agencie Mulder, czy może masz jakąś ksywkę?

Mulder: Coś jak Skinman?



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully (delikatnie): Było ciemno i coś mogło ci się przywidzieć. Nasłuchałeś się opowieści o duchach, naoglądałeś się rozmaitych horrorów... To była halucynacja. WYDAWAŁO ci się, że kościotrupy próbowały zrekonstruować misę.

Wayne: To nie była halucynacja tylko grafika komputerowa.

Mulder: To nie był film, tylko rzeczywistość.

Wayne: I co za różnica?



Odcinek Hollywood A.D.:

Mulder: Prawda bywa dziwniejsza od fikcji.

Wayne: Za to fikcja jest szybsza i tańsza.



Odcinek Hollywood A.D.:

Wayne: A wy oboje jesteście szaleńcami. Ty bo wierzysz w to, w co wierzysz, a ty bo nie wierzysz w to, w co on wierzy.



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: Kiedy byłam w szkole mieliśmy taką fajną siostrę Calahan. Nazywaliśmy ją Niesamowitą, bo zawsze opowiadała nam różne straszne historie.

Mulder: Taka siostra to by mi się spodobała.



Odcinek Hollywood A.D.:

Wayne: Kto powinien zagrać ciebie w filmie?

Mulder: Może Richard Gere?

Wayne (wybucha śmiechem): A poważnie? Może być Gary Shandling?

Mulder: Źle cię słyszę, Wayne, to brzmiało jak “Gary Shandling”.(...) A kto zagra Skinnera?

Wayne (bez wahania): Richard Gere.



Odcinek Hollywood A.D.:

Mulder: Co znalazłaś?

Scully: Ślady czerwonego wina i strychniny w żołądku Hoffmana.

Mulder: O kurcze, wzmocnione wino.



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: Denat był bardzo podobny do Hoffmana i miał przy sobie jego dowód.

Skinner: Scully, czy gdybym miał przy sobie torebkę Marlyn Monroe, znaczyłoby to, że spałem z Kennedym?



Odcinek Hollywood A.D.:

Skinner (wkurzony): FBI zawsze działało bardzo sprawnie, a teraz - po raz pierwszy w historii - prowadzimy sprawę o morderstwo za życia domniemanej ofiary. (...) Proszę w to nie mieszać O'Fallona ani Hoffmana! Agentko Scully, proszę odłożyć swój skalpel!



Odcinek Hollywood A.D.:

Hoffman: Stałem się Chrystusem.

Mulder: A ja sceptykiem.



Odcinek Hollywood A.D.:

Hoffman: Pomyślałem wtedy, że albo zacznę studiować prawo, albo zostanę fałszerzem skandalizujących dokumentów religijnych.

Mulder: Pewnie każdy obiecujący młody człowiek się nad tym zastanawia.



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: “Dziewiąta Planeta”?

Mulder: Tak. To nowa metoda śledcza. Ten film jest tak głupi i dziecinnie naiwny, że usypia moją krytyczną świadomość i uwalnia prawą półkulę mózgową, by mogła swobodnie i poetycka kojarzyć.



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: Ile...?

Mulder: Czterdzieści dwa.

Scully: Widziałeś ten film czterdzieści dwa razy...? Czy to cię nie martwi? Bo mnie martwi...



Odcinek Hollywood A.D.:

Shandling: Mogę cię o coś spytać, tak na poważnie?

Mulder: Pewnie.

Shandling: Zakładasz na lewą czy na prawą stronę?

Mulder: Nie rozumiem.

Shandling: Kiedy gram jakąś postać, muszę się w nią wczuć, ujrzeć od środka.

Mulder: Chyba w większości na lewą.

Shandling: W większości...?

Mulder: Przeważnie.



Odcinek Hollywood A.D.:

Mulder: Dlaczego ci, co wstają z grobów zawsze chcą skrzywdzić żyjących?

Scully: Dlatego że tak naprawdę nikt nie może wstać zmarłych. Duchy i zombie to tylko uosobienie naszych ukrytych kanibalistycznych i seksualnych obaw. Są tym, czym obawiamy się, że sami jesteśmy - bezmyślnymi automatami, które tylko jedzą i zabijają.

Mulder: Wszystko zepsułaś. Ale mam inną teorię: kiedy zombie chce zjeść człowieka, to tylko początek. Właśnie powstał z grobu, wiec chce nadrobić wszystko, co go ominęło. Najpierw zjeść, potem napić się, a na końcu tańczyć i kochać się.

Scully: Rozumiem. Po prostu nigdy nie dajemy im szansy, by pokazać się z lepszej strony.



Odcinek Hollywood A.D.:

Skinner (dzwoni): Mam nadzieję, że w niczym nie przeszkadzam.

Mulder (siedzi w wannie): Nie, piszę raport

Skinner: Chciałem was przeprosić, że tak na was naskoczyłem.

Mulder: Doceniam to, Skinmen.

Skinner: Nie mów tak do mnie.

Mulder: Tak jest. Gdzie pan teraz jest?

Skinner: Pod tobą. (...) Biorę kąpiel.

Mulder: Może pan chwilę poczekać? (przełącza się na rozmowę ze Scully) Scully, Scully, Skinmen dzwoni do mnie z wanny!!!

Skinner: Wciąż cię słyszę.



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: Mulder, Tea Leone chyba się w tobie kocha.

Mulder: Jasne, już to widzę. Ona we mnie. Akurat.

Scully: Shandling też trochę na ciebie leci.

Mulder: Naprawdę?



Odcinek Hollywood A.D.:

"Mulder": W czym Skinner jest ode mnie lepszy?

"Scully: Ma większą latarkę.



Odcinek Hollywood A.D.:

Scully: Mulder, muszę ci się do czegoś przyznać. Kocham współproducenta Waltera Skinnera.

Mulder: Ja też.



Odcinek Brand X:

Mulder: Czy zauważył pan coś niezwykłego zeszłej nocy?

Facet: Mieszka tu Koreańczyk, który co wieczór przebiera się za Wonder Woman...



Odcinek Brand X:

Skinner: Mam powiedzieć szefowi, że zabił go robak?



Odcinek Brand X:

Scully: Jak się czujesz?

Mulder: Jakby mnie zaatakował odkurzacz.



Odcinek Fight Club:

Mulder: Pracowali razem od siedmiu lat, ale nic między nimi nie było, jeśli to masz na myśli.

Scully: Nawet mi przez myśl nie przeszło.

(zabójcza mina Muldera)



Odcinek Fight Club:

Mulder (po wysłuchaniu pomysłu Scully na poprowadzenie tego śledztwa): Nie myśl, że teraz ja będę robił sekcję.



Odcinek Fight Club:

Mulder (do Scully): Nie wiem. To ty zawsze wiesz wszystko.



Odcinek Fight Club:

Scully: Sądząc z twojej miny, rozwiązałeś już sprawę?



Odcinek Fight Club:

Scully: Dzień dobry, jestem agentka specjalna z FBI.

Damphousse: Wcale nie taka specjalna!



Odcinek Je Souhaite:

Scully: Gilmore stał tu, kiedy to się stało.

Mulder: Ja tu niczego nie czuję, a ty wciąż masz usta.



Odcinek Je Souhaite:

Mulder: Jesteś wyjątkowo złośliwa. Pewnie tak się dzieje, jak ktoś leży zawinięty w dywan przez pięć wieków.



Odcinek Je Souhaite:

Mulder: To życzenie musi być idealne. Nie dam ci pretekstu, by przywrócić Trzecią Rzeszę lub sprawić, by wszystkim ludziom oczy wyszły z orbit.

Dżina: O kurcze, jaka szkoda.



Odcinek Je Souhaite:

Scully: Dzwonił Skinner. Wszystko w porządku?

Mulder: Nie pamiętasz, żebyś zniknęła rano na godzinę?

Scully: Nie.

Mulder: To w porządku.



Odcinek Je Souhaite:

Mulder: Nie wierzę, że nie lubisz popcornu z masłem. To niepatriotyczne.



Odcinek Je Souhaite:

Scully: Caddyshack?

Mulder: To amerykańska klasyka.

Scully: Wszyscy faceci tak mówią.

Mulder: Jak ty mnie zaprosisz obejrzymy “Stalowe Magnolie”.



Odcinek Requiem:

Oficer finansowy: To za dużo, jak na wydatki FBI.

Mulder: Możemy zamieszkać razem.



Odcinek Requiem:

Mulder: Wydaje mi się, że jestem w sporych opałach.

Scully: Mulder, ile to już razy chcieli nas zamknąć?

Mulder: Ale nigdy jeszcze nie nasłali na nas rewidenta.



Odcinek Requiem:

Scully: Co mu zrobiłeś?

Mulder: Zawęziłem mu zakres obowiązków.



Odcinek Requiem:

Marita: Po to sprowadziłeś Kryceka, żeby się z nim zabawiać?



Odcinek Requiem:

Skinner: Agencie Mulder.

Mulder: Jaką karę dostaniemy tym razem? Krzesło tortur czy 40 biczów? (po chwili) Wejdź, Walter. Usiądź sobie. To może być twoja ostatnia wycieczka do tych piwnicznych biur.



Odcinek Requiem:

Skinner (w przypływie szczerości): Mógłbyś nawet przywieźć ze sobą latający talerz i sprawić, że obcy uściśnie sobie dłoń z prezydentem, ale... cały sens tkwi w tym agencie Mulder, że... oni po prostu cię nie lubią.



Odcinek Requiem:

Krycek: Nadarza ci się wyjątkowa okazja.

Mulder: Tutaj czy chcesz wyjść na zewnątrz?

 

   
 


David Duchovny i Gillian Anderson ponownie wcielili się w Muldera i Scully. "The X-Files: I Want to
Believe" na DVD od 20 stycznia '09!

 

 

 

 
 


Obecnie serial "Z archiwum X"
nie jest emitowany w żadnej
polskiej stacji telewizyjnej. TVP
ociąga się z premierą 9 serii.

 

 

 
 

Pilotowy odcinek
Pilotowy odcinek wyemitowano
w 1993 roku w USA. Od tego
czasu powstało ponad 200 odc.
obejmujących 9 sezonów serialu.

 

 

 
 


David Duchovny karierę zaczynał
jako statysta i narrator w filmach.
Dzięki "The X-Files" stał się
rozpoznawalny na całym świecie.

 

 

 
 


Przeprowadzka do Anglii wyszła
Gillian Anderson na dobre.
Jako Lady Dedlock podbiła serca
Brytyjczyków w "Bleak House".

 

 

 
 


Nauczony złym doświadczeniem,
serwis doczekał się alternatywne-
-go adresu URL. Zawsze
znajdziecie go na xfiles.xbr.pl!

 

Sliders PL

www.m2000.prv.pl

The X Files Forum

Koncerty, rock, metal

statystyka